08.08.2009

STRZELANIE
KRÓLEWSKIE

Było to już XII strzelanie o godność KRÓLA KURKOWEGO w naszym bractwie.
Po zbiórce uczestników i gości , pomaszerowaliśmy przez miasto do Kościoła aby uczestniczyć we Mszy św.,
którą odprawił kapelan bractwa ks. Prałat Zdzisław Wirwicki.
Po Mszy św. powróciliśmy z orkiestrą na miejsce zbiórki i tam rozpoczęliśmy strzelanie o KRÓLA.
W strzelaniu udział brało 16 braci. Kur spadł już w czwartej kolejce za sprawą strzału brata Stefana Skwierawskiego. Marszałkami jego zostali : I Zbigniew Mikler , II Stanisław Weltrowski.
Po intronizacji wszyscy pojechaliśmy do naszej siedziby - Celestatu.
Król serwował piwo , brat Marian Wróblewski tradycyjnie przygotował chleb ze smalcem i ogórki małosolne.
Było też sporo innego dobrago jadła.
Tarczę sponsora - ustępującego Króla Rafała - wystrzelał brat Andrzej Laska , drugi był Mariusz Stanke i trzeci Marian Wróblewski. W strzelaniu do Kura o przechodni puchar " Kulę Armatnią" zwyciężył brat Mariusz Stanke , drugi był Józef Łangowski i trzeci Andrzej Laska.
W tym roku wyjątkowo wszystkie czołowe miejsca w strzelaniu zdobyli nasi bracia. Świadczy to niewątpliwie o rosnących ich umiejętnościach strzeleckich .
Biesiada ze śpiewem i tańcami trwała do północy.

 

GALERIA (kliknij by powiększyć)
 

 
         

 

 


10.01.2009

BAL KRÓLEWSKI

Tradycyjnie w pierwszą sobotę po święcie Trzech Króli panujący Król Kurkowy zorganizował - przygotował BAL.
Był to już jedenasty bal w historii naszego Bractwa.
Rozpoczęliśmy odśpiewaniem kolędy - "Wśród nocnej ciszy" i następnie nasz kapelan ks. Prałat Zdzisław Wirwicki odprawił kolędę.
Król Rafał Ziółtkowski odpalił armatę i tym akcentem Bal rozpoczęto.
W czasie kolacji przepięknie przygrywało trio skrzypcowe ( melodie klasyczne i kolędy).
Szefowa kuchni Pani Anna Wałdoch odznaczona została Krzyżem "ZA ZASŁUGI DLA ROZWOJU KBS BRUSY". Pani Anna przygotowywała jadło na wszystkich naszych balach.
Loterię fantową prowadził jak zawsze humorystycznie brat Bernard Andrzejczak.
Tańce , wspólne śpiewy , pląsy i dobre jedzenie wprowadzały wszystkich w doskonały nastrój.
Bardzo smaczny pieczony dzik i przepyszny tort królewski pieściły nasze podniebienia.
Podczas balu strzelmistrz brat Józef Łangowski najlepszym strzelcom 2008 roku wręczył stosowne puchary.
Zaszczycili nas swoją obecnością i razem z nami bawili się liczne reprezentacje Bractw Kurkowych z Chojnic i Tucholi oraz znamienici i dostojni goście z Burmistrzem Brus Panem Witoldem Ossowskim na czele.
Bal zakończył się rano wystrzałem armatnim i odśpiewaniem "Kiedy ranne wstają zorze".
Król Rafał z żoną Haliną spisali się doskonale. Organizacyjnie wszystko grało perfekcyjnie. Siostrze Halinie - dzięki jej zdolnościom plastycznym - zawdzięczamy przygotowanie ze smakiem każdego najdrobniejszego szczegółu, przez co bal to było też wydarzenie artystyczne.

Kolejny bal - 9 stycznia 2010 roku.

ZOBACZ - GALERIA FOTO

 


    Kliknij, aby zamknąć to okno