Obsługa aparatu bywa skomplikowana?

ByKrzysztof Janicki

Obsługa aparatu bywa skomplikowana?

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu aparaty fotograficzne były dostępne tylko nielicznym szczęśliwcom, a nierzadko nie posiadały ich też poważne gazety. Dopiero od jakiegoś czasu aparaty są w powszechnym używaniu, ogólnodostępne i, no właśnie, trudne w obsłudze. Spójrzmy bowiem prawdzie w oczy – kto z nas po pierwszym zapoznaniu się z takim aparatem wie,

do czego służy funkcja AV6 a do czego AV8?

Albo kto widzi różnicę między cieniem, światłocieniem a światłocieniem ziarnistym? Instrukcja obsługi aparatu to coś więcej niż umiejętność włączenia sprzętu oraz jego wyłączenia, bowiem w tym pojęciu mieści się też cała wiedza na temat poszczególnych trybów i funkcji. O ile w aparatach analogowych czegoś takiego zwyczajnie nie było, o tyle we współczesnych aparatach cyfrowych albo w lustrzankach są one wręcz konieczne.

Wiele firm oraz osób prywatnych oferuje dla modelek nawet specjalne kursy fotografii, na których poznaje owe techniki, tryby, funkcje i wszystkie elementy związane z fotografią.

Kursy takie niekiedy trwają zaledwie kilka godzin, innym razem rozkładają się na długie tygodnie, wszystko bowiem zależne od poziomu naszych umiejętności oraz stopnia skomplikowania danego aparatu fotograficznego. Często zdarza się, że nawet prowadzący kurs ma problem z rozszyfrowaniem takiej instrukcji obsługi, zwłaszcza kiedy chodzi o nowy technicznie model, który nie był jeszcze przez niego testowany i sprawdzany. Tak więc nawet instrukcja obsługi niekoniecznie musi być prosta i łatwa do rozczytania – i zwykle po prostu taka nie jest.

About the author

Krzysztof Janicki administrator